Aktualności

27 czerwca 2019

Ważne dla pracowników! Ile zyskasz na PPK?

Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) to program długoterminowego oszczędzania dla pracowników. Do gromadzonych przez nich oszczędności prawie drugie tyle dołożą pracodawcy i państwo.

W myśl ustawy o PPK pracownicy mają odkładać co miesiąc 2 proc. swojej pensji brutto. Jeśli jednak zarabiają mniej niż 120 proc. minimalnego wynagrodzenia, a więc poniżej 2700 zł brutto, będą mogli obniżyć wpłaty do 0,5 proc. 

Jednocześnie pracodawcy mają na rzecz pracowników odprowadzać do PPK minimum 1,5 proc. ich pensji, finansując wpłaty z własnej kieszeni, a państwo – 240 zł rocznie, czyli 20 zł w przeliczeniu na miesiąc.

Osoby, które zarabiają średnią krajową, od pracodawcy i państwa dostaną więc niemal drugie tyle, ile same wpłacą do PPK. W przypadku zarabiających poniżej średniej proporcje będą jeszcze korzystniejsze. Taki system ma zachęcić pracowników do oszczędzania.

Od wpłat pracodawcy będzie wprawdzie pobierany podatek dochodowy, ale nie zmienia to faktu, że na rachunek pracownika w PPK trafi łącznie znacznie większa kwota niż on sam wpłaci do PPK ze swojej pensji. 

Wyliczenia zakładają, że pracownicy, których dochody z różnych źródeł nie przekraczają 120% minimalnego wynagrodzenia, zdecydują się na opłacanie składki w wysokości 0,5% zamiast 2%. Do obliczenia podatku, który pracownik będzie musiał uiścić od wpłaty pracodawcy, przyjęto 18-procentową stawkę. Wyliczenia mają charakter poglądowy, a faktyczne wartości są uzależnione od sytuacji konkretnego pracownika. Kwoty zostały zaokrąglone do pełnej złotówki.

Kliknij, żeby ściągnąć ulotkę z tabelą i innymi informacjami o PPK!

Ideą PPK jest oszczędzanie do 60. roku życia, ale zgromadzone pieniądze będzie można wypłacić w każdej chwili, jeśli zmusi nas do tego sytuacja życiowa. 

Wiąże się to z utratą dopłat od państwa (w wysokości 240 zł rocznie) i koniecznością zapłaty podatku od zysków z oszczędzania (ale nie od nich samych). Jednocześnie 30 proc. wpłat od pracodawcy zostanie przekazanych na konto pracownika w ZUS, gdzie będą „pracować” na jego przyszłą emeryturę. Mimo tych potrąceń przeciętny pracownik i tak otrzyma „na rękę” ponad połowę więcej pieniędzy niż sam wpłacił na rachunek w PPK. 

 

Ta strona wykorzystuje pliki cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności
Zamknij